anarcha
at ownlog '06
Link 01.09.2005 :: 12:58 Komentuj (0)
Ryszard Krynicki
"Elegia niczyja"
Nie krzycz. Nie wołaj. Zaśnij
Nie módl się nadaremno.
Nie płacz. Nad twoim miastem,
nad miastem ciemność

Kto ocaleje, kto zginie
wie może mgła poranna.
Kogo dościgną Erynie
- a kogo hańba.

Nie módl się, nie zaklinaj,
nie krzycz przez sen: Napadną.
Za późno. Bije godzina.
Już są, Kasandro.

Już weszli, Kasandro, nie płacz,
nie płacz nawet nade mną.
Nad miastem łuna i rozpacz,

nad nami ciemność.


Link 04.09.2005 :: 23:51 Komentuj (1)
W końcu nadszedł czas, że trzeba było zrezygnować z dołujących klimatów i mętnych teorii. Teraz jest czas działania. Siedzę w Warszawie. Szukam sobie miejsca na Ziemi oraz osoby, która by mi potowarzyszyła na nim. Jest teraz dla mnie czas weryfiakcji.Albo wóz albo przewóz.
Coś sobie tam skrobię w zeszycie więc jak dobrze pójdzie to za dwa tygodnie umieszczę tutaj coś z moich przemyśleń ze stolycy.

Link 25.09.2005 :: 13:23 Komentuj (2)
Życie nie jest bajką. Potrafi być okrutne i ciężkie. Dlatego potrzeba nam ciepła innej osoby lub osób, które dadzą nam energię do walki z przeciwnościami. Energię, która nie pozwoli na to, żeby serce skuł mróz. Człowiek dla człowieka potrafi być wilkiem. Dlatego potrzebujemy należeć do watahy z którą razem będziemy staczać życiowe boje. Z którą będziemy posyłać w ciemność ku księżycowi odwieczny zew Życia.

Jako że piszę to w dniu tzw. wyborów pozwolę sobie na umieszczenie pewnego aforyzmu.
"Kiedy śpimy, śnią się nam tylko dwie formy rządu- anarchia i monarchia. Śnić o demokracji? O socjaliźmie? Niemożliwe.
Hakim Bey