anarcha
at ownlog '06
Link 23.06.2009 :: 14:07 Komentuj (25)
Dlaczego polscy monarchiści powinni być republikanami?
Bardzo lubię czytać książki francuskiego pisarza Jeana Raspaila. Czytając je czuję pewne powinowactwo ideowe z owym autorem. Dotyczy to także jego powieści królewskich („Sire”, „Król zza morza”). Aczkolwiek jest pomiędzy mną a Francuzem poważna różnica. Rzeczpospolita nie dorobiła się takiej mistyki królewskiej jak Królestwo Francji. Bardzo mocno ubolewają nad tym polscy monarchiści. Niektórzy nawet posuwają się do tezy, że gdyby Polska posiadała taki model monarchii jak Francja to uniknęłaby swojego smutnego rozbiorowego losu. (Sam kiedyś wyznawałem ów pogląd.) Ciekawe jest to, że jest to pogląd zbieżny z opiniami głoszonymi przez osoby, które monarchiści chętnie osądzają od czci i wiary. Chodzi mi o tezy stwierdzające, że stan Polski jest fatalny gdyż, „nie było u nas mocnego mieszczaństwa”, „protestantyzm był słaby”, „nie ma tradycji liberalnych”, ogólnie nie było u nas jak na Zachodzie. A do tego twierdzenia można też sprowadzić pretensje panów monarchistów. Oczywiście każdy sobie inaczej ten Zachód definiuje, ale ogólnie jedni i drudzy nie za bardzo dobrze się czują z tutejszą specyfiką. To, co dla jednych jest ciemne i wsteczne to dla drugich jest zbyt demokratyczne. Skupiając się na owym demokratyzmie są też i tacy w naszym pięknym kraju, którzy odnoszą się z afirmacją, co do staropolskich porządków politycznych widząc w nich zapowiedź nowożytnego porządku politycznego. Owi republikanie (tak jak niektórzy monarchiści) lubią twierdzić, że Rzeczpospolita zwłaszcza po śmierci ostatniego z Jagiellonów nie była monarchią tylko republiką z dożywotnie wybieranym prezydentem. Tyle, że akurat specyfika dziejowa kazała tego prezydenta koronować i nazywać królem. A tymczasem prawdziwi króle to na Zachodzie byli. Tymczasem myślę, że owym dżentelmenom brakuje elementarnego zrozumienia, czym jest monarchia. Tyczy to się także panów monarchistów. Żeby sobie uświadomić, czym w swej najgłębszej istocie jest królestwo odwołam się do przywołanego już przeze mnie Raspaila i jego powieści „Król zza morza”. Otóż w specyficznej sytuacji Francji poddanej długotrwałej republikańskiej propagandzie próbuje on odpowiedzieć, jakie jest sens monarchii w sytuacji, gdy politycznie ta instytucja jest martwa i nie zanosi na jej reaktywację. Odpowiedź brzmi: najgłębszy sens monarchii jest sensem sakralnym. „Nie ma Boga, nie ma króla.”, „Król świecki- ktoś taki nie istnieje.” Tako rzecze Jean Raspail. A wtóruje mu inny Francuz Jean Paul Roux, który w swojej książce „Król. Mity i symbole” na podstawie analizy symboliki królewskiej pokazuje królewskość jest nierozerwalnie związana z sacrum. Polska szlachta była przywiązana do swojej wolności, nad Rzym cezarów przekładała rzymską Republikę, ale monarchę, którego sama wybierała uważała za pomazańca Bożego. Owi Sarmaci mieli lepsze wyczucie, czym jest królestwo niż niejeden polski monarchista. Bowiem czytając ich wypowiedzi mam wrażenie, że sens bycia królem upatrują oni w zakresie władzy monarszej. Tymczasem nawet w zachodniej Europie na przestrzeni wieków jej zakres nieustannie się zmieniał. Oczywiście ten sam błąd popełniają polscy republikanie uważający polskich monarchów elekcyjnych za dożywotnich prezydentów tak, aby im się to zgadzało z ich republikańską ideologią. Zresztą żeby pewne sprawy unaocznić to chętnie jednym i drugim wskażę króla, który tak naprawdę był dożywotnim prezydentem. Ba, jego państwo graniczyło z Rzeczpospolitą. Człowiek ów uważał, że nie jest Bożym pomazańcem a źródłem jego władzy jest umowa społeczna. On sam określał siebie, jako Pierwszego Obywatela swojego państwa. Tym kimś był władca Prus, Fryderyk II von Hohenzollern (zwany Wielkim). Choć zakres jego władzy był praktycznie nieograniczony to Prusy pod jego władaniem monarchią nie były, a Rzeczpospolita królestwem była. Nasze tradycje republikańskie są naszymi tradycjami monarchicznymi. Oczywiście wielu może oponować, ale proszę zauważyć, że nawet, jeśli szlachta w Rzeczpospolitej buntowała się przeciw monarsze to nigdy w imię sprzeciwu wobec zasady monarchicznej. Nie mieliśmy (dzięki Bogu) swojego Cromwella.



Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket
Żołnierze Wyklęci - Zapomniani Bohaterowie
Gazeta Aborcza
Drużyna Feniksa
Studyta Arseniusz
Aibhill Dreamstoher
Esthel
Dziedzic Gryffindora

NEOSARMACJA
TWÓRCOWNIA LACH
Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket
Blog Hetmana Lacha

Blogosfera FF
Agent
Dziennik Szczepana Twardocha
Loyolny-san
Filip Memches
Paweł Milcarek
Wojciech Wencel
Slavoy
Gryzoń
KRES
DMC
Galaktyczny zwiad
Radek Neosceptyk

Zaprzyjaźnione blogi
Magdalena
Obrończyni Ludzi
Black Girl
Suszarka
Patrycja Blaum
Saylalala
FreeMind
Trokier
Artur Nowaczewski

Blogosfera
Jacek Bartyzel
Fox Mulder
44-blog
PLaNETa tErrA

Strony które warto odwiedzić
Christianitas
Prawosławie
44 Magazyn Apokaliptyczny
Lietuva
J.R.R.Tolkien
G.K.Chesterton
Narnia- kraina Aslana
Elendili-Przyjaciele Elfów
Te Deum Laudamus!
Retrostacja
Integral Tradition
Krzyżowiec
Obywatel
Fronda
Teologia Polityczna
Konserwatyzm.pl
Łotwor-Armia Krajowa, Powstanie Warszawskie, Waffen SS
The Scorpion
Conservative Punk Division Poland
WC
Eurazja
Inacze
Jacek Bartyzel
Alain de Benoist
Szczepan Twardoch
Dziennik-Europa
Galeria Alkemika
Sons of the Storm
Nowa Gildia

OWNLOG

Archiwum

2010
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj

Linki


Księga gości

Wyślij wiadomość