| Krytyka obecnej koalicji rządzącej jako przejaw mentalnego "wieśniactwa" Za czasów kiedy byłem bardziej pryncypialnym antykomunistą zdarzało mi się kłócić z Moimi Rodzicami na temat poprzedniego reżymu. Jednym z koronnych argumentów używanych przeciwko mnie była kwestia- „Gdyby nie PRL to krowy byś pasał”. Będąc bezrobotnym ripostowałem- „Ale miałbym te krowy, miałbym robotę”. Fakt faktem, że komunistyczna Polska to był kraj w którym szerokie rzesze ludzi otrzymały coś co można określić awansem społecznym. Oczywiście mógł się on odbyć tylko i wyłącznie dlatego, że w czasie II wojny światowej naziści i Sowieci zabili większość polskiej elity. (Warto pamiętać, że w Katyniu i innych miejscach kaźni dokonanej przez NKWD zginęli przede wszystkim nie zawodowi wojskowi ale oficerowie rezerwy, będący na co dzień lekarzami, prawnikami, naukowcami…) Po wojnie czerwony terror dokonał reszty. Tak więc większość społeczeństwa zyskała na czyjejś realnej krzywdzie. Dzięki temu, że kogoś zabito i komuś ukradziono jego majątek mogę sobie teraz siedzieć przed komputerem i pisać różnorakie przemyślenia. (Być może gdyby II RP nie spotkała katastrofa, o ile bym się począł, też być może bym pisał bloga. I być może notki na nim wyglądałyby tak- „Wiem, że od dawna nic tu nie napisałem, ale miałem ostatnio straszne urwanie głowy w gospodarstwie. A jeszcze ostatnią noc spędziłem w oborze, bo Krasula się cieliła. Idę teraz to odespać. Może mi coś wpadnie do głowy.”) Obecnie większość naszych elit intelektualnych i tego co się zwykło nazywać warstwą średnią ma korzenie chłopskie lub proletariackie. Przy czym większość owej większości skutecznie się od owych korzeni odcięła. Jakąż zgrozą musi ich napawać obecna koalicja rządząca, która jest wręcz dla nich ucieleśnieniem tego „skąd ich ród”. Ta religijność, to przywiązanie do kategorii „swój-obcy”, to wszystko pachnące wprost polską prowincją, no i ten „wiejski prostak” Lepper gwałcą „subtelne” zmysły tych co wywodzą się właśnie od takich „prostaków”. To jest zapewne jeden z powodów tak namiętnej krytyki obecnej koalicji rządowej. Nie po to przecież tylu naszych mieszczuchów tak skutecznie się „odchamiało” by teraz jakieś „chamy” pchały się na salony. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że obecna koalicja rządowa nie jest ideałem i jest ją, za co krytykować i że są ludzie, którzy czy z pozycji prawicowych czy lewicowych dokonują takiej krytyki i nie ma w tym śladu klasowego resentymentu. |
| Komentarze: |
| 24.11.2006 :: 21:41 :: 85.177.166.23 Saurfana Ile jest w moich zylach krwi inteligenckiej? Raczej malo... Moi dziadkowie pasli jeszcze krowy. Moi rodzice pracowali w pgr-rze . Wprawdzie jako kadra kierownicza, ale zawsze... I nic w zyciu nie dostali za darmo. Najwieksze wyrzeczenie, to skazanie nas na zycie na wsi. Nie takiej "spokojnej" i "wesolej", jak z Mistrza Jana. Wychowalam wsrod ludzi, ktorzy patrzac na mnie widzieli ufoludka. I cale szczescie... Bo moja odmiennosc, upewiala mnie w moim poczuciu lepszosci..W kazdym ustroju politycznym mozna uchodzic za "ofiare systemu"... Rzecz w tym, zeby znac swoje miejsce, swoje priorytety, swoja wartosc. Nie jest dobrze, ale rzadko bywalo inaczej. Chcialabym zyc idealnym komunizmie, bez wypaczen. Musze poczekac na Eden... |
| 24.11.2006 :: 21:38 :: 62.121.92.219 A.R.Seniusz Tak ak, bo oszczędnością i pracą ludzie się bogacą. |
| 23.11.2006 :: 10:48 :: 85.219.206.2 mateusz A poza tym, jak dzisiaj nie jestes w stanie zapracowałeś sobie na jedną chociaż krowę, to 30 lat temu też byś tej krowy nie miał.Mógłbyś ewentualnie pracowac w PGR-ze. W każdych czasach trzeba walczyć o siebie i zdobywać wszystko ciężką pracą. |
| 22.11.2006 :: 19:04 :: 85.219.206.2 mateusz A nie wydaje ci się, że własnie ci, którzy - jak to zgrabnie ująłeś - "wywodzą się właśnie od takich „prostaków” - najlepiej znają to środowisko, jego poziom i możliwości i wiedzą, że ludzie pokroju Leppera to ostatni, którzy nadają się do sprawowania rozumnej władzy nad krajem? |
| 21.11.2006 :: 12:04 :: 83.30.169.111 Oneiros By zobaczyć, jak modelowo działa mentalne wieśniactwo, warto przyjrzeć się temu co mówią i robią gastarbajterzy, którzy 20 lat temu wyjechali do Vaterlandu, hulali tam przez cały ten czas jako podrzędni robotnicy na taśmie i dorobili się opli, którymi przyjeżdżają w rodzinne strony pokazać, jacy to z nich echt Niemcy są ;-D |
| 20.11.2006 :: 16:21 :: 193.201.139.65 A.R.Seniusz Jesteś Dante dzieckiem rewolucji. Musisz jednak pamiętać, że rewolucja pożera własne dzieci :-D |
| ownlog.com :: Wróć |